sobota, 18 stycznia 2014

psychiczne blizny

 
 
Nabieram tak potrzebnego dystansu, lecz wiem, że gdzieś we mnie nadal tli się wątły płomyk miłości do Ciebie. Nie zniknie tak szybko, jakbym tego chciała. Jesteś w moim życiu równo rok. To dzisiaj, rok temu, przypadkowo zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. A od ponad sześciu miesięcy jesteś w moim sercu… To kiedyś się skończy, a ból, który odczuwam, zniknie bezpowrotnie. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Ten nie był nasz. Mam nadzieję, że w Holandii odnajdziesz siebie i swoje własne szczęście…
 
Czas powalczyć o siebie i własne życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz