piątek, 14 marca 2014

love is in the air

 
 
Są na tym świecie uczucia, których nie da się pojąć, ogarnąć rozumem, zrozumieć w jakikolwiek sposób. Są uczucia niewyobrażalne. Silne i wieczne, jak nieskończoność. Są uczucia, których nie da się opisać, nawet najbardziej wyszukanym i poetyckim językiem. Plątanina wszelkich emocji, odczuć. Tych świadomych i tych nie. Wypełniają mnie wszystkie, na wskroś kiedy myślę o Nim, o mężczyźnie, który miał tyle siły, by walczyć o mnie. Mężczyźnie, który codziennie daje mi poczucie bezpieczeństwa (nawet gdy dzieli nas te 100 km), który daje mi szczęście, po prostu. Są na świecie uczucia, które wypełniają człowieka, zmieniają go. Może i nic odkrywczego, (ba! na pewno nie) nie napiszę. Wiem jedno, to co czuję do tego faceta i to, co on sam czuje do mnie, można podpiąć właśnie pod tą kategorię: niezmierzone,  nieskończone.
 
Nie sądziłam, że poczuję coś takiego. Wszystko jest takie proste, naturalne, jakbyśmy się znali całe życie. Coś niesamowitego…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz